Uroczysta Wigilia rodziny Radomiaka za nami!

  • 19-12-2018 23:20
  • Admin

Uroczysta Wigilia rodziny Radomiaka za nami!

Jak co roku przedstawiciele środowiska sportowego skupionego wokół Radomiaka zgromadzili się na spotkaniu wigilijnym w hotelu Aviator. Uroczystość przebiegła w rodzinnej atmosferze, a uczestnicy podzielili się opłatkiem i złożyli sobie świąteczne życzenia.

- Stało się to już naszą klubową tradycją, że co roku spotykamy się z rodziną Radomiaka. I to "rodziną" szeroko rozumianą, bo to nie tylko piłkarze, trenerzy, czy działacze, ale też wielu ludzi, którzy Radomiaka mają w sercu. Bardzo się cieszę, że to grono jest tak duże, a co roku nawet większe - podkreślił prezes Radomiaka, Sławomir Stempniewski.

Na wigilijnym spotkaniu pojawili się przedstawiciele świata sportu i polityki, kibice, sponsorzy, partnerzy, pracownicy, trenerzy Akademii, sztab szkoleniowy i piłkarze pierwszego zespołu. Ze szczególną radością powitaliśmy też legendy klubu na czele z hrabią Zdzisławem Radulskim, honorowym prezesem Jerzym Figasem, czy też byłymi zawodnikami i trenerami, których nie zabrakło tego dnia w gronie uczestników spotkania.

- Radomiak jest sportową dumą naszego miasta. Życzę wszystkim, by klub wywalczył upragniony awans, a do tego potrzebna jest dobra postawa na boisku i stale rozwijający się budżet - mówił Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów. 

- Wierzę w to, że to będzie bardzo dobry rok dla Radomiaka. Razem z prezesem Stempniewskim liczymy na to, że współpraca z Legią Warszawa w nadchodzących miesiącach przyniesie kolejne profity, a klub pozyska nowych sponsorów. Dla rozwoju Radomiaka ważna jest też finalizacja budowy nowego stadionu - podkreślił wicemarszałek Senatu, Adam Bielan.


Tradycyjnie kilka słów do zebranych gości wypowiedział ks. kan. Radosław Walerowicz, kapelan klubu obecny na niemal wszystkich domowych meczach Zielonych oraz podczas ważnych dla Radomiaka wydarzeń:
- Do upragnionego sukcesu musimy wykonać jeszcze jeden duży krok. By to się udało, każdy z nas musi wykonać dobrze swoją pracę, a resztę powierzmy Bogu - zaznaczył.



Spotkanie wigilijne było też okazją do podsumowania 2018 roku.

- Upływający rok to była huśtawka nastrojów. Wiosną nie przysporzyliśmy kibicom zbyt wielu powodów radości. Runda jesienna była już zdecydowanie lepsza. Teraz skupiamy się na noworocznych celach, żeby dobrze przygotować się do rundy rewanżowej - powiedział Maciej Świdzikowski, kapitan zespołu.

- Mamy zgrany zespół. Trzeba poczynić jedynie drobne korekty i czekać na efekty. Zastanawialiśmy się jak skończymy tą rundę. Kończymy na pierwszym miejscu i nie wyobrażam sobie, żebyśmy to miejsce już oddali - podkreślił trener Dariusz Banasik.






Okres zimowy to czas wytężonej pracy w klubie. Na odpoczynek nie ma zbyt wiele czasu. Trwają starania, by drużyna wyjechała na zagraniczne zgrupowanie. Przygotowywana jest strategia działań marketingowych i organizacyjnych w 2019 roku. Sztab szkoleniowy i władze klubu planują także transfery, które pozwolą wzmocnić zespół. Do zajęć zawodnicy wrócą 14 stycznia.

Foto: Cozadzien.pl, Echodnia.eu