Skrót i wypowiedzi po meczu Miedź - Radomiak

  • 03-04-2021 21:03
  • Admin

Skrót i wypowiedzi po meczu Miedź - Radomiak

Poniżej prezentujemy skrót sobotniego meczu Radomiaka z Miedzią Legnica (1:0) oraz wypowiedzi trenerów obydwu zespołów.

Aby obejrzeć skrót pojedynku rozegranego na stadionie w Legnicy, kliknij TUTAJ.

Wypowiedzi trenerów:

Dariusz Banasik:

- Na pewno jesteśmy bardzo zadowoleni. Wygraliśmy bardzo ważny dla nas mecz, gdyż ostatnio wyniki fajnie nam się układały. Stwierdziliśmy, że jeżeli chcemy iść do przodu, to musimy wygrywać również na wyjazdach. Dzisiaj mieliśmy bardzo ciekawe spotkanie z zespołem, który będzie się do końca liczył w rywalizacji o miejsca barażowe. Co do meczu, to wydaje mi się, że zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, szczególnie w pierwszej połowie. Zdominowaliśmy zespół gospodarzy, stwarzaliśmy sytuacje. Piłka nie chciała wpaść do bramki, ale się nie poddawaliśmy, nie załamywaliśmy i dążyliśmy do tego, żeby grać o trzy punkty. Początek drugiej połowy to dwie akcje z lewej strony, które przyniosły bramkę. Cały czas zawodnikom mówiłem, żebyśmy nie bronili wyniku, żebyśmy grali ofensywnie i nie popełnili tego błędu co na Widzewie, gdzie prowadziliśmy i niepotrzebnie się cofnęliśmy. Ale podświadomie troszeczkę się cofnęliśmy. Zespół gospodarzy poza stałymi fragmentami gry nie zagroził nam jednak w drugiej połowie. Według mnie to zasłużone zwycięstwo. Jesteśmy na fali. Przed nami ciekawe spotkanie z liderem u siebie i musimy wszystko zrobić, żeby to spotkanie wygrać. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, a rywalizacja jest duża, z czego się bardzo cieszę. Ze swojej strony muszę tylko powiedzieć, że dzisiaj na odprawie powiedziałem, że obiekt Miedzi Legnica jest chyba jedynym stadionem, na którym nie zdobyłem jeszcze żadnego punktu jako trener, bo z którym zespołem nie przyjeżdżałem, to zawsze przegrywałem. Dzisiaj się udało wygrać, więc jestem podwójnie szczęśliwy, bo przełamałem swoją trenerską niemoc, a już z paroma klubami miałem okazję tu grać. Życzymy wszystkim naszym kibicom wszystkiego najlepszego na święta. Cieszymy się, że kibice przyjechali i byli pod stadionem. Potem się rozeszli, ale to też pokazuje, że pomimo świąt i długiego wyjazdu kibice są z nami, wierzą w ten zespół i z tego powodu bardzo im dziękujemy.

Jarosław Skrobacz:

- Nie sprawiliśmy sobie dzisiaj świątecznego prezentu, bo liczyliśmy tutaj na punkty. Bo gdzie liczyć na nie, jeśli nie w spotkaniach u siebie. Z dobrym przeciwnikiem wydawało się, że będzie łatwo o mobilizację, a mecz może być dla nas dobrym momentem. Wygrał dzisiaj zespół lepszy, szczególnie w pierwszej połowie, który stwarzał więcej zagrożenia pod bramką przeciwnika. My mieliśmy z tym spory problem. W drugiej połowie próbowaliśmy rzucić praktycznie wszystko co mamy w ofensywie na boisko. W końcowym fragmencie nawet zmieniliśmy ustawienie, przeszliśmy całkowicie na dwójkę napastników. Nie udało się, pomimo, że druga połowa pod kątem gry wyglądała lepiej. Ale nie miało to przełożenia na sytuacje bramkowe. Kilka razy się zakotłowało w polu karnym, ale to nie były jakieś nie wiadomo jak dobre sytuacje. Niekiedy takich meczów nie trzeba przegrać. My dzisiaj ponieśliśmy porażkę i na pewno ten cel, który mamy przed sobą założony, bardzo mocno się od nas oddala. Trzeba się wziąć w garść i zacząć regularnie punktować, bo jest to naszym ogromnym problemem na początku tej rundy. Jeśli nie mogę życzyć wesołych, to przynajmniej zdrowych i pogodnych świąt.

Foto i źródło: Miedź Legnica